Home / Restauracja / Domowe Hamburgery – wersja fit
25 września, 2014

Domowe Hamburgery – wersja fit

Tagi: , , , , , , , ,

Na diecie nie można jeść hamburgerów ?? tylko pod warunkiem, że są gotowe kupne.

Można , a wręcz trzeba … dlaczego ? Bo ta wersja jest naprawdę smaczna a smaczne jedzenie podczas diety i zrzucania balastu  to podstawa do sukcesu .

Zapraszam Was serdecznie na domową wersję burgera w wersji fit :)

 

Sos majonezowy :

  • 200g serka domowego z ogórkiem i koperkiem można zastapić serkiem grani
  • 3 jajka
  • sól

Jajka ugotować na twardo dodać serek i zmiksować na gładką masę. Przyprawić solą.

Uwaga: Z części tego sosu możemy zrobić sos czosnkowy. Dodając przeciśnięty czosnek jogurt  i sól do smaku

Kotlety :

  • 6 filetowanych udek z kurczaka bez skóry
  • 1 pierś kurczaka ( całość mięsa wyszło około 600g. Kurczaka  można wymienić na wołowinę )
  • 2  duże cebule
  • 2 ząbki czosnku

Wszystko zmielić  w moździerzu lub młynku rozetrzeć:

  •  1 łyżkę imbiru ,
  •  1 łyżkę ziaren kolendry
  • , 0.5 łyżki ziaren gorczycy białej
  •  pół łyżeczki chilli

Przyprawy dodać do zmielonego mięsa. Rozpuścić w około 50 ml wody kostkę bulionu cielęcego lub innego i dodać do całości . Mięso dobrze wyrobić. Formować kotlety o wielkości około 150 g i smażyć na teflonie lub grillu z obu stron . Jak jedna strona będzie usmażona odwrócić i na wierzch położyć plaster żółtego sera.

Z podanych składników wyszło 6 kotletów.

Przekrojone bułki od wewnątrz grillujemy żeby były ciepłe i chrupiące .  Przepis na bułki w innym przepisie.

A teraz składamy :

Spód bułki  posmarować sosem majonezowym i polać ketchupem na to położyć liść sałaty dalej mięcho z serem na to plaster ananasa polewamy sosem czosnkowy, kładziemy plaster pomidora, cebulę, ogórki ( jakie lubicie ) górną część bułki smarujemy sosem majonezowym i ketchupem i nakładamy na wierz . Całość spinamy wykałaczką do szaszłyków i podajemy .

 

 

Życzę miłego brudzenia się przy jedzeniu

Ps . Nie zapomnijcie „zdusić” burgera przed jedzeniem

Serdecznie pozdrawiam Nika

Uwaga: Jak już się bierzemy za hamburgery to wiadomo nie zmielimy sobie 1 kotleta i nie upieczemy jednej bułki dla siebie bo nie warto. Za to dobrze jest zmielić sobie więcej tak jak tutaj i zamrozić.

Ja miałam już mrożone mięso, wiec powtórne mrożenie odpada surowego mięsa. Postanowiłam  podpiec je i dopiero zamrozić. Wiadomo, że świeże są najlepsze … ale …  czasami trzeba tak zadziałać . Plus …następnym razem zostanie mi tylko ugrillowanie i złożenie.