Home / Smaczne kąski / Marysiny Mazurek z masą kajmakową inaczej krówkową
30 marca, 2015

Marysiny Mazurek z masą kajmakową inaczej krówkową

Tagi: , , , , ,

W moim domu mazurki na święta Wielkiej Nocy czyli Zmartwychwstania Chrystusa  ( Wielkanocy ) Paschy   nie były robione. Ten rodzaj ciasta poznałam dopiero jak wyszłam za mąż czyli nie dużo straciłam bo , tylko  20 wiosen mojego życia a po kolejnych 19 latach przedstawiam Wam mój przepis tutaj. „Marysiny” w nazwie .. bo to dzięki tej kobiecie, siostrze moje brata poznałam go o dźwięcznym imieniu … Mariiiiaaa ! … Maryśka ! … Maria .

Jak ja rozumiem ciasto zwane MAZURKIEM … Bardzo płaskie niesamowicie słodkie i  o przeróżnym kształcie  ciasto z obrzeżem w którym  na zewnątrz znajduje się jakaś polewa i dekoracja ;) ale tak na bogato bym powiedziała i z fantazją mniejszą lub większą, ale najważniejsze robione  z serduchem … jak zresztą widzicie na zdjęciu … Mistrzem cukiernictwa nie zostanę i dekoracji też   ;)

Ale tak poważnie to właśnie tak jest. Podaje Wam przepis na mojego i najsmaczniejszego ULUBIONEGO mazurka ze wszystkich jakie jadłam czyli z masą kajmakową. Jako dekoracje możecie zrobić cokolwiek i użyć bakalii . Ja użyłam poza lukrem pestki dyni , sezam biały i lukier . Jako że nie znalazłam w domu ( przy pięcioosobowej rodzinie zdarza się ) kakao . Zamiast brązowych części gałązek dałam orzechy  arachidowe nie solone i żurawinę ( ta żurawina   użyta w tym wypadku  jest o smaku jagody)  .. mogą być rodzynki

Zaznaczę .. żeby moja kochana siostra mojego męża kiedyś nie powiedziała, że to nie jej przepis.. owszem .. proporcje i składniki są moim pomysłem i próba wydaję mi się, że udaną odtworzenia smaku jaki kiedyś dzięki niej spotkałam.

Ciasto kruche :

400g mąki

200g masła ( można zastąpic margaryną ale wiadomo smak traci na tym )

130g cukru ( może być cukier puder , ale jak nie macie wykorzystajcie zwykły ja dałam zwykły )

1 jajo „L”

 

Wszystko zagnieść na jednolitą masę ( krótko ) i włożyć do schłodzenia do zamrażarki na około 20 min.( A ! Masło jak dajecie to koniecznie schłodzone w lodówce ) .. pokrójcie je w kostki jak na zdjęciu i zagniatajcie dopiero.

Po czasie chłodzenia wyciągamy ciasto  i rozwałkowujemy na papierze do pieczenia na  grubość około 0.5 cm . Wycinamy kształt jaki chcemy . Ja wykorzystałam gotowe formy do wycinania . Kształt jaki chcecie jest zależny od Was .  Teraz dokładamy obrzeże ( mogą to być kuleczki bardziej pracochłonne lub pasek . ) Wypiekamy w temperaturze 180 st około 20 min

Na wypieczone gorące podkłady nakładamy wcześniej przygotowaną  letnią masę kajmakową przepis tutaj kliknij (  Na tą ilość ciasta zeszło mi około 3/4 z puszki )  i zostawiamy do ostygnięcia . ( teraz jeśli chcecie możecie dodać także bakalie, aby się lekko zatopiły w masie . ) Jak już wszystko będzie zimne robimy dekoracje z lukru. Czyli :

Lukier na dekorację :

  • 100g cukru pudru
  • 2,5 łyżki wody

. . Do części  lukru dodać   kakao, aby uzyskać kolor brązowy

Lukier wkładam do woreczka i ścinam  końcówkę  ( minimalne nacięcie … właściwie zależy to nacięcie od tego jak gruba „kreskę” chcecie osiągnąć ) w ten sposób dekoruję.

Próbowałam zamiast kakao którego nie znalazłam w domu tak jak pisałam wyżej  dodać kawy ( rozpuszczalnej ) kolor jest bardzo zbliżony do kajmaku, wiec nie kombinujcie niepotrzebnie. W razie czego wykorzystajcie bakalie jakie macie w domu będzie to lepiej wyglądało lub zróbcie dekorację z samego lukru

 

 

Mazurki w tej wersji możecie upiec  „od razu ” do zjedzenia czyli potrzebujecie około 4h ( tak na prawdę nie wiem ile zajął mi czas zrobienia kajmaku( bo on robi sie w trakcie )  i wypieku razem z dekoracją, bo robiłam to z doskoku, ale licząc czas  tak plus minus )  .. lub na kilka dni przed zjedzeniem. Ja wykonałam je na tydzień przed Paschą czyli Wielkanocą . Masę kajmakowa po tym czasie będę miała mniej „ciągnącą ” a bardziej „wyschniętą” . Przechowywać mam zamiar, albo w zimnym piekarniku ( na czas pieczenia i wykorzystania piekarnika wyciągnę je oczywiście ) albo w jakimś pojemniku . Ważne żeby nie posklejały się ze sobą .

 

 

Serdecznie Was pozdrawiam …. Nika

 

Przy wypieku i dekoracji pomagała mi moja jedna z bliźniaczek Vikingów … Kinia <3 … Dziękuję Córeńko